DrukujDrukuj

65 lat administracji polskiej w Borach Dolnośląskich

Treść nie została jeszcze zweryfikowana przez moderatora.

65 lat administracji polskiej w Borach Dolnośląskich

Dogorywa II wojna światowa. Meldunki niemieckiego naczelnego dowództwa wojskowego donoszą: „10 lutego 1945 roku wróg (Armia Czerwona) wdarł się do wschodniej dzielnicy Legnicy. Na północ od Wrocławia wdarł się po linię Bobru. Dywizja Gross Deutschland musi ustępować, ale utrzymuje szyk. Wróg podszedł pod Przemków. 11 lutego wróg naciska na Szprotawę. 13 lutego na północ od Żagania wróg przekroczył Bóbr. 14 lutego Szprotawa w rękach wroga. 15 lutego wróg opanował wschodnią rubież Żagania. 18 lutego ataki wroga pod Lubaniem, trwa obrona na zachód od Bolesławca. Pod Świętoszowem tworzenie obrony. Niejasna sytuacja na obszarach leśnych.”

W zajętych miastach tworzone są sowieckie komendantury wojskowe, kompetentne także dla spraw cywilnych. Przekazanie administracji polskim władzom cywilnym nastąpi dopiero za kilka miesięcy. Większość miast regionu nie ucierpiała poważnie w wyniku bezpośrednich działań wojennych. Dużo gorsze były zorganizowane grabieże, niszczenie i podpalenia. Na przykładzie Szprotawy wygląda to następująco, w wyniku drobnych potyczek i ostrzału artyleryjskiego zostało uszkodzonych co najwyżej kilka budynków na wschodniej rubieży miasta i wysadzono w powietrze dwa mosty na Bobrze, jednakże już po przejściu frontu w lutym do maja tego samego roku zniszczenia Szprotawy pod sowieckim dowództwem oceniało się na 55-60% wszystkich zabudowań. Podobny los spotkał wiele miejscowości. Przez wiele lat po wojnie, z tak zwanych Ziem Odzyskanych wywożono rozbiórkową cegłę na odbudowę Warszawy i innych miast. Wskutek takowych zdarzeń starówka w Małomicach została dosłownie zmieciona z powierzchni ziemi.

Nowej – polskiej administracji przyszło działać w niełatwych warunkach. Dotyczyło to całego społeczeństwa przybyłego na Ziemie Zachodnie. Obca ziemia, zniszczone fabryki i zakłady przemysłowe, braki materiałowe, etniczny mix, braki kadrowe, analfabetyzm, niepewność polityczna tych terenów, przemiany ustrojowe i działania służb bezpieczeństwa. Na poligonie świętoszowskim, na lotniskach pod Szprotawą, Żaganiem i Bolesławcem, pod Przemkowem i Trzebieniem, a także w miastach zainstalowały się na stałe Jednostki Armii Radzieckiej. Jednakże powojenny entuzjazm był na tyle silny, iż w szybkim czasie pozwolił na reaktywację wielu form życia społeczno-gospodarczego. Otwierano kolejne zakłady pracy, szkoły, instytucje użyteczności publicznej. Rdzennych mieszkańców tych ziem – Niemców przesiedlono za Nysę Łużycką.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w zakresie budownictwa. To przez ponad 20 lat tutaj niemalże nie istniało. Zabawnie wyglądały szprotawski ratusz i niektóre kamienice w centrum uwidocznione na zdjęciach z lat 60-tych ubiegłego wieku, stojące w otoczeniu rozległych trawników – niczym wiejskich łąk, powstałych po rozbiórce dawnej zabudowy. Można by powiedzieć, że miasto „odetchnęło” od wcześniejszego zaduchu gęsto stojących jeden obok drugiego budynków. Na tym odcinku zasadnicza zmiana nastąpiła dopiero pod koniec lat 60-tych, a najbardziej w latach 70-tych. Potrzeby mieszkaniowe stały się w kraju tak wielkie, iż władze zdecydowały o przeznaczeniu na ten cel ogromnych środków. Można użyć określenia, że nastąpił boom budowlany. Powstały duże osiedla mieszkaniowe – tzw. dziś blokowiska, wypełniły się luki w zabudowie miejskiej i wiejskiej, pobudowano szkoły, ośrodki zdrowia i wypoczynkowe, rozbudowano zakłady i państwowe gospodarstwa rolne. Obok negatywnych pod tym względem pierwszych lat powojennych, w latach 70-tych nastąpiła istotna i zauważalna zmiana ogólnego krajobrazu urbanistyczno-przemysłowego.

Bodźcem do kolejnych przemian były zmiany ustrojowe w Polsce po 1989 roku oraz wyprowadzka wojsk Federacji Rosyjskiej w 1992 roku. Uwolnienie prywatnej inicjatywy, choć nie od razu, przyczyniło się do rozwoju budownictwa jednorodzinnego w każdej gminie. Przejęcie poradzieckich koszar w Tomaszowie, Wiechlicach, Trzebieniu i Szprotawie rozładowało w tych okolicach napiętą sytuację w zakresie mieszkalnictwa. Dawne wojskowe hangary doskonale wykorzystano na potrzeby produkcyjne. Indywidualni właściciele nieruchomości zaczęli lepiej dbać o ich stan techniczny i estetykę. Tak samo na korzyść zmienia się wygląd miast, przynajmniej ich centralnej zabudowy. Z obszaru poligonu wojskowego wykrojono jego wschodnią część, w oparciu o którą w 1997 roku utworzono Przemkowski Park Krajobrazowy o powierzchni blisko 38 tys. ha (z otuliną). Kładziony jest zinstytucjonalizowany i większy nacisk na ochronę środowiska, ekologię i zrównoważony rozwój.

Czas po 1989 roku przyniósł również zmiany, które określilibyśmy mianem destrukcyjnych. Gospodarka wolnorynkowa i brak przygotowania do nowych czasów spowodowały upadek wielu charakterystycznych dla regionu poważnych zakładów przemysłowych i państwowych gospodarstw rolnych, które w niejednym przypadku zostały rozebrane. Na przykład z krajobrazu Gozdnicy zniknęła na zawsze większość kominów starych cegielni, w Szprotawie wyburzono blisko 200-letni kompleks przemysłowy pod dawnej hucie, rozebrano cegielnię w Małomicach, podobny los może spotkać budynki dawnych Lubuskich Zakładów Garbarskich w Lesznie Górnym i wiele innych. Podupadł transport publiczny, zredukowano połączenia kolejowe, rozebrano linię kolejową biegnącą z Żagania w górę malowniczo położonej rzeki Kwisy, obecnie nie dojedziesz pociągiem z Żagania do Głogowa. Stan nawierzchni dróg łączących miejscowości jest w większości fatalny. Podobnie można wyrazić się od dostępności specjalistycznej opieki zdrowotnej.
W ostatnim czasie w obszarach granicznych Borów Dolnośląskich doszło do wytworzenia się dwóch silnych ośrodków urbanizacyjno-przemysłowych, są to Bolesławiec i Żary, które swym potencjałem ekonomicznym znacznie odbiegają od pozostałych miejscowości regionu. W zakresie komunikacyjno-drogowym bardzo ważnymi przedsięwzięciami są zmodernizowana autostrada Berlin-Wrocław biegnąca przez Bory Dolnośląskie, nowa obwodnica Bolesławca z nitką prowadzącą do granicy z Niemcami, a także obwodnice miejskie Przemkowa, Szprotawy, Żagania, Żar. Na miejsce zlikwidowanych połączeń kolejowych częściowo wprowadzono komunikację szynobusową. Wszystkie ośrodki miejskie posiadają oczyszczalnie ścieków lub niedługo je uruchomią. Niejeden drewniany most na Bobrze zastąpiono solidnym betonowym.
Jeszcze jeden ważny aspekt zasługuje tu na omówienie. Przywrócenie po 1989 roku pełni swobód obywatelskich uwolniło wiele cennych oddolnych inicjatyw lokalnych. Powstały stowarzyszenia miłośników danych miejscowości, stowarzyszenia działające na rzecz ochrony przyrody i zabytków, lokalne grupy partnerskie, które mają już na swym koncie niemało namacalnych społecznie użytecznych przedsięwzięć. Wspomagają one np. zakładanie i prowadzenie gospodarstw agroturystycznych, kreują i promują produkty lokalne, wspomagają remonty zabytków, adaptują walory przyrodnicze i kulturowe dla potrzeb turystyki, otwierają i rozwijają muzea, organizują i promują duże otwarte imprezy, wspierają osobliwe pomysły biznesowe, prowadzą aktywną działalność promocyjno-wydawniczą oraz szkoleniową i w zakresie edukacji lokalnej/regionalnej.

Region Borów Dolnośląskich z powodów prawnych i obiektywnych wydaje się nie mieć innego wyjścia jak dalej stawiać na swoje walory przyrodniczo-kulturowe i odnoszącą się do nich działalność biznesową. W dzisiejszych czasach duże obszary leśne z pomnikami przyrody i rezerwatami, z różnymi typami rzek, ze stawami, z różnego typu zabytkami, z czystym środowiskiem to skarb i jednocześnie skansen możliwości. Chory stereotyp bogactwa z fabrycznymi kominami mamy już za sobą.
Wystawienie jednoznacznej oceny za 65 lat polskiej administracji w Borach Dolnośląskich jest niemożliwe i wymaga wielopłaszczyznowego, w wielu przypadkach indywidualnego podejścia. Są sfery, w których jako nowi gospodarze okazaliśmy się godni pozostawionego nam w 1945 roku dziedzictwa oraz sfery, w których nie podołaliśmy wyzwaniom.

Skorzystano:
Boryna M.: Tajemnice militarne Szprotawy na Dolnym Śląsku, Szprotawa 2006.
Boryna M. (red.): Encyklopedia Ziemi Szprotawskiej i Żagańskiej, Szprotawa 2010.

Twoja ocena: Brak Średnia: 4 (2 głosy)