DrukujDrukuj

Wina zielonogórskie

Współautorzy:
  • ion
  • mod1

Wina zielonogórskie. W 1945 r., gdy Polacy przejęli park maszynowy i zapasy surowca w dawnej fabryki win Gremplera, powstała Lubuska Wytwórnia Win w Zielonej Górze. Najpierw produkowała szampan nazwany polskim winem musującym.

Potem ze względu na brak surowca krajowego, materiał do produkcji wina sprowadzano z Francji, Argentyny, Hiszpanii, Australii, Wysp Dziewiczych i Stanów Zjednoczonych. Wytwarzane tu wina musiały być niezłej jakości, skoro można je było kupić kasynach wojskowych NATO w Niemczech.

W Zielonej Górze produkowano wina gronowe półwytrawne rulander, landwein. Były one koloru jasnosłomkowego, miały 9 - 11 proc. alkoholu. Bardzo słodkie wino deserowe pani walewska o zawartości alkoholu przekraczającej 15 proc. miało złocistą barwę.

Dużą popularnością cieszyły się wina owocowe, dojrzewające w kufach dębowych, o zapachu charakterystycznym dla użytego moszczu. Oto przykłady najbardziej cenionych win owocowych, o zawartości alkoholu 12 - 14 proc.:

  • aplle - wino wyprodukowane z moszczu jabłkowego, o barwie jasnobrązowej;
  • raspberry - wino z moszczu malinowego, bardzo słodkie, czerwone;
  • red currant - wino z moszczu czerwonej porzeczki, bardzo słodkie, czerwone;
  • black currant - wino z moszczu czarnej porzeczki, słodkie;
  • cherry lubuskie - wino z moszczu wiśniowego, słodkie.

Corrida, tosca - miało 15 - 18 proc. alkoholu, było winem czerwonym, bardzo słodkim, z moszczu wiśni i czarnej porzeczki.

Exclusive cherry, black curant, blackberry peach - produkowano je z moszczu wiśni, czarnej porzeczki, jeżyny i brzoskwini. Sprzedawano je w ozdobnych butelkach jako upominki.

Janczar, zbójnickie, truskawkowe, stella, leandra - były wytwarzane z moszczu porzeczki kolorowej, agrestu, jabłek, truskawek, wiśni i czarnej porzeczki. Rozlewano je do butelek o kształcie starego gąsiorka zdobionego sznurkiem na szyjce, zakończonym pieczęcią lakową.


Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)