DrukujDrukuj

Znalezisko z epoki brązu w Szprotawie

Autor:
mod1

Urnę z kośćmi i prochami człowieka z epoki brązu wykopano przy al. Niepodległości w Szprotawie, na budowie nowego marketu. Zabytek ma od dwóch i pół do trzech tysięcy lat. Został uszkodzony łyżką koparki.

- O urnie dowiedzieliśmy się od mieszkańca miasta, który przez płot zauważył, że została wydobyta z ziemi przez koparkę - opowiada Maciej Boryna, dyrektor Muzeum Ziemi Szprotawskiej. - Powiadomił Romana Pakułę, który natychmiast pobiegł na plac budowy i zażądał wstrzymania prac.

Gliniana urna została uszkodzona i jej część rozpadła się na kilka kawałków, odsłaniając zawartość. Wewnątrz naczynia można zobaczyć popiół i kawałki kości, należących do człowieka z epoki brązu, poddanego pośmiertnie spaleniu. Z badań wynika, że praktycznie całe centrum Szprotawy, również wzdłuż al. Niepodległości, położone jest na starym cmentarzysku - tłumaczy M. Boryna. - Znajdowaliśmy już wcześniej prochy w urnach, ale były znacznie mniejsze od tej. Na stanie mamy na przykład naczynia, w których były przechowywane szczątki zwierząt, towarzyszących właścicielom w ostatniej drodze. Miały zapewnić im na tamtym świecie pokarm i towarzystwo.

Prace ziemne odbywają się na terenie wyburzonego w ubiegłym roku, przedwojennego kina As. Muzealnicy natychmiast powiadomili o znalezisku archeologów, nadzorujących roboty. - Budowa została wstrzymana w czasie mrozów - informują Katarzyna Kolińska i Piotr Panek, naukowcy z Wrocławia. - Jednak nie mieliśmy informacji, że znowu ruszyły.

Oceniają, że naczynie znajdowało się ok. 30-40 cm pod powierzchnią ziemi. - Nie możemy określić pochodzenia etnicznego pochowanych na cmentarzysku ludzi - wyjaśnia P. Panek. - Odnalezione przedmioty należą do kultury łużyckiej, ale ta nazwa określa jedynie miejsca, w których zostały odkryte, a nie przynależność ludzi, którzy je pozostawili.

- W centrum miasta znajduje się około 20 skupisk cmentarzysk - dodaje Karol Błaszczyk, konserwator dzieł sztuki z Muzeum Ziemi Szprotawskiej. - Natomiast do tej pory nie natknęliśmy się na przedmioty związane z codziennym życiem tych ludzi.
Archeolodzy nie zatrzymali budowy marketu, ale uważnie ją nadzorują, na wypadek znalezienia kolejnych artefaktów. Szprotawskie muzeum zabiega, aby znalezione naczynie pozostało w mieście i nie zostało przekazane do placówki w Jeleniej Górze, z którą naukowcy współpracują. - Chcemy, aby przedmioty odkryte u nas, można było oglądać na miejscu - dodaje M. Boryna. - To ważne dla zwiedzających, żeby mogli zlokalizować miejsca, w których spoczywały.

Epoka brązu nastąpiła po epoce kamienia, a poprzedzała epokę żelaza. W Egipcie i na Bliskim Wschodzie jej czas określa się na 3.400 lat przed naszą erą. W Europie południowej na ok. 2.800 lat. Nazwa pochodzi od używanych wówczas narzędzi z brązu, czyli stopu miedzi z cyną.
Autor hasła: Małgorzata Trzcionkowska

Twoja ocena: Brak Średnia: 3.8 (17 głosów)